Wigilia u Pięciu Braci Międzyrzeckich. Zaskakujące menu.

Dariusz Dutkiewicz
Dariusz Dutkiewicz
Replika eremu Braci Międzyrzeckich stoi dziś w sanktuarium w Rokitnie.
Replika eremu Braci Międzyrzeckich stoi dziś w sanktuarium w Rokitnie. Dariusz Dutkiewicz
Co ponad tysiąc lat temu spożywali podczas wigilijnej wieczerzy Bracia Międzyrzeccy. Na pewno warzywa strączkowe, kapustę, kluski, prawdopodobnie także mięso, a wszystko popijali piwem, ewentualnie syconym miodem. Na pewno zaś na stole nie było karpia.

Wieczerzę wzorowaną na posiłku pierwszych chrześcijan, czyli agape, rozpoczynano gdy na niebie zabłysła pierwsza gwiazdka. Bracia, co prawie pewne, obchodzili ją w swym eremie położonym na wzgórzu we wsi pod obecną nazwą Święty Wojciech. Podzielili się chlebem, bowiem opłatek zaistniał na Wigilię dopiero w XVIII w. Złożyli życzenia, no i zasiedli do ławy. A na niej górowały groch, kapusta kiszona, pewnie grzyby, także ryby z okolicznych jezior na Głębokim czy Gorzycy. Wśród potraw rybnych na pewno nie było karpia. Tego Polacy poznali kilka wieków później, choć przywieźli go po naszego kraju również zakonnicy, cystersi. Miał być daniem głównym na zakonnych stołach w dni postne. Szybko jednak w doskonałym mięsie rozsmakowali się ludzie świeccy.

Zobacz film (2018 r.)

Po wieczerzy w eremie zaczynało się Vigiliare

Co ciekawe, wszystko wskazuje na to, że to, że na ławie w eremie gościło też mięso. Otóż były to w kraju nad Wisłą, a krainie nad Obrą, czasy wczesnego chrześcijaństwa. Wtedy to Wigilię, w sensie menu, czczono zwiększoną ilością mięsa na stołach. Na obecne czasy, były to rarytasy, głównie dziczyzna, bo w bród zwierzaków hasało w okolicznych lasach. Do tego ptactwo, nie tylko dzikie. Z napoi oczywiście woda czysta, niemal źródlana z pobliskiej Paklicy pewnie, a także mogło pojawić się piwo oraz sycony miód.
Po wieczerzy zaś Bracia zasiedli do Vigiliare czyli czuwania. I stąd nazwa tego jedynego w roku magicznego wieczoru. Żadne znane źródła nie podają czy zakonnicy posiadali na stanie inwentarz. Jeżeli tak, to ciekawe czy po uroczystej wieczerzy odwiedzili także ich zagrody. No i co mówiły zwierzaki...

Przeczytaj także:
https://gazetalubuska.pl/jubileusz-smierci-miedzyrzeckich-meczennikow-to-nasi-pierwsi-swieci/ar/7982649

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie