Zacieśnia się pętla wokół zabójcy Elżbiety z Dębówka. Piękną kobietę, matkę dwojga dzieci uduszono 26 lat temu

Dariusz Dutkiewicz
Dariusz Dutkiewicz
Tabliczka ku czci Elżbiety.
Tabliczka ku czci Elżbiety. Dariusz Dutkiewicz
W kwietniu na rogatkach Skwierzyny ktoś ustawił ołtarzyk ku czci pięknej Elżbiety, mieszkanki Dębówka. Została brutalnie zamordowana w marcu 1996 r. ,, Zabójca wciąż jest na wolności. On żyje i lawiruje między Wami" – napisano na tabliczce. Wyznaczono też nagrodę za pomoc w ujęciu sprawcy morderstwa. Akcja przyniosła absolutnie niespodziewane efekty.

Jak zginęła Elżbieta? Był wtedy śnieżny i zimny marzec 1995 roku. 26-letnia Elżbieta pracowała w biurze skwierzyńskiej fabryki mebli. Ze Skwierzyny do Dębówka wracała autobusem. Czasami wybierała opcję "na stopa''. Docierała do Przytocznej, a stamtąd motocyklem odbierał ją mąż.

28 marca 1995 roku wybrała autostop, jednak do domu nigdy nie dotarła. Zaginęła. Rozpoczęto poszukiwania. Wkrótce w lesie pod Skwierzyną znaleziono jej przysypane śniegiem zwłoki. Nie ulegało wątpliwości, że została zamordowana.

Śledczy ustalili, że Elżbieta w dniu tragedii wsiadła do fiata 126 p. na ul. Poznańskiej w Skwierzynie po godzinie 15.00. Maluch był ceglastego koloru. Za kierownicą siedział mężczyzna w wieku około 25-30 lat. Dziś miałby pięćdziesiątkę. Co ważne, w aucie nie było przedniego siedzenia pasażera. Jakby kierowca wracał z targowiska albo po coś jechał.

Pozostawiła córeczkę i synka

Przesłuchano ponad sto osób. I nic. Najbardziej tajemniczy był motyw zabójcy. - Ofiara nie została zgwałcona – zapewnia zaangażowany w dochodzenie emerytowany dziś śledczy z Międzychodu. – Została uduszona - dodaje.

W samym Dębówku pamięć o Elżbiecie wcale nie zamarła.

– Pamiętam jak dziś, kiedy ona już miała swoje małe dzieci, a ja szykowałam się do ślubu – wspomina koleżanka Elżbiety, dziś sołtys Dębówka Bernadetta Racewicz.

– Cieszyła się, że nasze dzieci będą razem się wychowywały. Wspaniała była. Taka ciepła, oddana. Życie nam się wtedy do góry nogami wywróciło, bo dotąd zbrodnie to tylko w telewizji oglądaliśmy. A ta tragedia dotknęła nas wszystkich. No i takie małe dzieci w domu zostały mówi sołtys.

FILM Archiwum X

,,Wiemy, kim jest zabójca"

- Sprawa jest obecnie rozpatrywana przez specjalistów z policyjnego Archiwum X – mówi rzecznik prasowy lubuskiej policji Marcin Maludy.

Jednak nie tylko śledczy próbują ustalić sprawcę. Ci, którzy w kwietniu 2021 r. na rogatkach Skwierzyny, w miejscu, gdzie ostatnio widziano Elżbietę, postawili kapliczkę, pozostawili także numer telefonu kontaktowego oraz informację o nagrodzie za pomoc w ujęciu zabójcy. Udało się nam skontaktować z koordynatorem tych działań.

– Odzew był potężny, zgłosiło się wiele osób pragnących pomóc w ujęciu zabójcy – mówi nasz rozmówca. – Z kim mamy do czynienia, jeżeli chodzi o sprawcę, najlepiej świadczy fakt, że morderca udusił Elżbietę gołymi rękami - wyjaśnia.

Kwota nagrody, dzięki sponsorom, wynosi obecnie grubo ponad 150 tysięcy złotych. Odpowiadając na nasze pytanie, czy dzięki uzyskanym informacjom udało się zawęzić krąg podejrzanych, nasz rozmówca chwilę się zastanowił, po czym wypalił:

- Tak! Wiemy, kim jest morderca. Teraz jesteśmy na etapie zbierania dowodów. Kluczowa sprawa to znalezienie świadka, który widział, jak ofiara wsiada do fiata 126p mordercy - mówi nam mężczyzna.

Do sprawy wrócimy.

PRZECZYTAJ TEŻ:

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie