Unikalne zdjęcia z budowy bunkrów MRU! Jest też samochód samego Hitlera podczas wizyty w Pniewie

Dariusz Dutkiewicz
Dariusz Dutkiewicz
Samochody Hitlera i jego świty przed barakiem - taka zwykła gospodarska wizyta w Pniewie. Archiwum prywatne Janusza Klupscha/Dariusz Dutkiewicz
Dla Janusza Klupscha, pasjonata historii XX wieku, choć nie tylko, bunkry MRU nie mają tajemnic. No, przynajmniej ta odkryta część umocnień. Jako jeden z nielicznych posiada także unikalne zdjęcia na których zatrzymano w kadrze chwile z budowy umocnień. Także i te, kiedy budowę odwiedzał sam Adolf Hitler.

Pan Janusz z pieczołowitością pokazuje fotografie. Pochodzą z lat 30 ubiegłego wieku. Wszystkie zrobiono w okolicach Pniewa. – O na tym zdjęciu widać samochody którymi na inspekcję przyjechał ze swą świtą Adolf Hitler – pokazuje J. Klupsch.

Polecamy:

Ot, taka zwykła, gospodarska wizyta na budowie

Na fotografii widać osobowe auta zaparkowane przed barakiem w którym zapewne mieściło się kierownictwo budowy. Ot taki obrazek, jak z współczesnej budowy. Były lata 30. i Hitler nie miał jeszcze tak silnie rozwiniętej obsesji na punkcie swego bezpieczeństwa, stąd nie widać tłumów esesmanów otaczających wodza. Zresztą do Pniewa daleko z Berlina nie miał. Raptem kilkadziesiąt kilometrów.

Przeczytaj także:

Mieliśmy być atomowym śmietnikiem. Ale ludzie na to nie pozwolili!

Zwykłe twarze na unikalnych fotografiach

Na innych zdjęciach patrzą w obiektyw niemieccy robotnicy. Przy budowie nie pracowali bowiem jak kilka lat później przy innych inwestycjach III Rzeszy, robotnicy przymusowi czy więźniowie. Czas zwycięstw jeszcze nie nadszedł. Jest i zdjęcie z jakiegoś poczęstunku dla załogi. Panowie siedzą, jak to Niemcy, przy kuflach piwa. Gdzieniegdzie na fotografiach zamajaczy żołnierski mundur. I tylko rozmach budowy, gigantyczne obiekty, choć jeszcze nieukończone, budzą w postronnym obserwatorze jakiś niepokój.

Budowa jak budowa. Robota jest

Budzi się refleksja, do czego te architektoniczne molochy mają służyć? Ale niemieccy robotnicy na fotografiach dalecy są od takich rozterek. Dla nich najważniejsze zdaje się być, że wreszcie po latach braku pracy, po Wielkim Kryzysie, wreszcie mają robotę. A to czemu posłużą stawiane przez nich budowle niewiele ich jak widać obchodzi. Budowa jak budowa.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie