Trzy osoby w szpitalu po wypadku na S3 w Głębokim. To kolejna kraksa w tym miejscu [NOWE FAKTY/ZDJECIA]

Dariusz Dutkiewicz
Dariusz Dutkiewicz
BMW uderzyło w barierki a później w Caddy
BMW uderzyło w barierki a później w Caddy OSP Skwierzyna
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
Kolejne zdarzenie drogowe na odcinku S 3 między węzłami Międzyrzecz Północ i Skwierzyna Południe, a konkretnie na wysokości miejscowości Głębokie. W niedzielę wieczorem w groźnie wyglądającym wypadku zostały tutaj ranne trzy osoby. Pasażerkę bmw do szpitala zabrał śmigłowiec LPR. Międzyrzeczanie mówią wprost, że to feralny odcinek tej ekspresowej trasy.

Do ostatniego wypadku na tym szczególnie niebezpiecznym odcinku ,,eski’’ w rejonie Głębokiego doszło w niedzielę wieczorem. Kierujący samochodem osobowym BMW uderzył w barierki i po odbiciu się od nich, doprowadził do zderzenia z volkswagenem CADDY. W zdarzeniu ucierpiały 3 osoby, a najbardziej poszkodowaną, pasażerkę BMW, do szpitala, zabrał śmigłowiec. Pozostałe osoby , do szpitala zostały odwiezione karetkami. - Półtorej godziny trwały działania strażackich zastępów – mówi Michał Kowalewski.
Jak dziś dowiedzieliśmy się od policji, choć wyglądało bardzo groźnie, na szczęście nikt nie odniósł poważnych obrażeń, także pasażerka BMW. – Całe zdarzenie zakwalifikowano jako kolizję – mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu Mateusz Maksimczyk.
Nie zmienia to jednak faktu, że to szczególnie feralny odcinek S3. Zaledwie kilka tygodni temu prawie w tym samym miejscu, tyle, że bliżej rogatek Międzyrzecza doszło do innego zdarzenia. Wtedy ciężarówka najechała na tył prawidłowo jadącego audi.

Przeczytaj także:

Audi pod prąd korytarzem życia

Jeszcze wcześniej, w kwietniu br. znowu na prawie tym samym odcinku trasy S3. Kierujący lawetą marki Mercedes z nieustalonych przyczyn, w miejscu, gdzie trwały roboty drogowe, najechał na tył przyczepki z oznakowaniem drogi. Poszkodowany wtedy został pracownik obsługi S3, który siedział w pojeździe, do którego była zamontowana przyczepka. Został przetransportowany do szpitala. Jego obrażenia nie były na szczęście poważne.
To akurat kwietniowe zdarzenie odbiło się szerokim echem w całym kraju ze względu na zachowanie kierowcy BMW. Kiedy kierowcy utworzyli korytarz życia, aby ułatwić dotarcie na miejsce służbom ratowniczym prowadzący BMW mieszkaniec Pomorza, zawrócił, ruszył pod prąd i odjechał z miejsca zdarzenia. Dzięki zdjęciom naszych Czytelników i po naszych publikacjach został ustalony, a sprawa została skierowana do sądu.

Przeczytaj:

Ekspresowa trasa też ma ograniczenia

W kontekście zdarzeń drogowych, które zanotowano w ostatnich miesiącach na trasie szybkiego ruchu w okolicach Głębokiego nie ulega wątpliwości, że akurat feralny odcinek, a może winę za te zagrożenia ponoszą sami kierowcy. – Zdajmy sobie sprawę, że co prawda o drodze mówi się, że to trasa ekspresowa, ale na niej też obowiązują ograniczenia do których trzeba się stosować – komentuje rzecznik międzyrzeckiej policji.

Mięsożerni mężczyźni bardziej szkodliwi

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie