To się w głowie nie mieści. Samo południe, a na ul. Libelta w Międzyrzeczu nadal świecą się uliczne lampy. Kto za to zapłaci?

Dariusz Dutkiewicz
Dariusz Dutkiewicz
Choć już prawie południe, to lampy na ul. Libelta nadal świecą. Dariusz Dutkiewicz
Zjawisko zauważył Czytelnik i poinformował redakcję. Natychmiast pojechaliśmy na ul. Libelta - to ta przy ,,Ekonomiku’’ - i rzeczywiście. Choć nocne mroki już dawno minęły, to uliczne lampy dalej świecą, choć powinny zgasnąć skoro świt. No cóż, pozostaje mieć nadzieję, że to chwilowa awaria i nikt tutaj mieszkańców nie naciąga metodą ,,na lampę’’. Ale jeżeli zauważycie takie zjawiska częściej, to dajcie znać, bo ktoś za tą światłość płaci.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Czy w tym mieście coś kogoś obchodzi.Tam się świecą w dzień w innym miejscu nie w ogóle. Pozakładali nieszczęsne, niskie lampy na przejściach dla bezpieczeństwa co okazały się niewypałem, bo oślepiają kierowców, ale część z nich jest już zdewastowana albo nie działa. Ale teraz czekamy na wkopanie kamienia węgielnego pod szalet miejski, którego w dalszym ciągu nie ma.

Dodaj ogłoszenie