Radni podzielili stanowiska i ustalili pensję burmistrza [WIDEO, ZDJĘCIA]

Dariusz Brożek
Jako pierwszy gratulacje Katarzynie Budych złożył Paweł Czop.
Jako pierwszy gratulacje Katarzynie Budych złożył Paweł Czop. Dariusz Brożek
Radą miejską Międzyrzecza kierować będą trzy osoby z trzech różnych ugrupowań. Jej nowa przewodnicząca Katarzyna Budych zapewnia, że taki układ jest gwarancją stabilności. Radni jednogłośnie ustalili też wynagrodzenie burmistrza Remigiusza Lorenza.

W liczącej 21 osób radzie miejskiej Międzyrzecza żaden z pięciu komitetów nie uzyskał większości. Dlatego niektórzy z mieszkańców spodziewali się zawarcia przeciwstawnych koalicji i ostrych starć o stanowiska w radzie. Tymczasem pierwsza sesja upłynęła równie sprawnie, co spokojnie.

Zwornikiem okazali się radni z komitetu Bogusława Czopa. Mają w miejskim parlamencie zaledwie cztery „szabelki”, ale odgrywają rolę przysłowiowego języczka u wagi między liczniej reprezentowanymi w radzie komitetami Międzyrzecz.MojeMiasto 3xM oraz Forum Międzyrzeckich Inicjatyw. Pokłosiem zakulisowych rozmów było to, że podczas wtorkowej sesji jedynym kandydatem na stanowisko przewodniczącego rady była Katarzyna Budych z tego komitetu. W tajnym głosowaniu poparło ja 18 osób, ale za przyjęciem uchwały głosowali juz wszyscy radni.

Radni ufundowali mieszkańcom podwyżki

Jako pierwszy gratulacje złożył nowej przewodniczącej Paweł Czop z jej komitetu. Zdaniem przewodniczącej, jej osoba jest gwarancją stabilności.

- Chce, żeby rada podzieliła stanowiska, a nie, żeby stanowiska podzieliły radę - mówiła.

Zastępcami L. Budych będą radni z dwóch komitetów, które w trakcie kampanii ostro rywalizowały między sobą o serca i głosy mieszkańców: Elżbieta Jarmolińska i 3xM i Andrzej Chmielewski z FMI.

Po złożeniu ślubowania przez burmistrza Remigiusza Lorenza radni ustalili składy poszczególnych komisji. Na koniec jednogłośnie ustalili wynagrodzenie burmistrza, które składa się z kilku składników i ostatecznie wynosi 10 tys. 476 zł miesięcznie. Jak podkreślała skarbniczka Kamila Anioł-Szymańska, to nie była podwyżka, gdyż po przyjęciu projektu uchwaly pensja R. Lorenza jest na takim samym poziomie, co w poprzedniej kadencji.

- Przepisy wymagają, żeby nowy pracodawca ustalił wynagrodzenie dla burmistrza - zaznacza.

Więcej informacji z powiatu międzyrzeckiego w „Gazecie Lubuskiej”.

Wideo

Komentarze 5

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

A
Anonim
Czyli 10 tyś za nic nie robienie brawo ... A ja za 1700 muszę zrobić opłaty i żyć....?
A
Anonim
kwiatom, całusom, gratulacją nie było końca... szczęście niepojęte, 5 lat lepszego życia
A
Anonim
Kiedy zlikwidują patologię na MRU w PNIEWIE?
A
Anonim
No proszę, burmistrz po raz kolejny ślubuję przestrzegać prawo ???cóż za obłuda....
c
curkis
Okazuje się, że ugrupowanie Czop nie wygrało żadnych wyborów (ani w gminie, ani na burmistrza, ani w powiecie), a na tych wyborach zgarnie pełną pulę.
Dodaj ogłoszenie