Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Najgłośniejszy w ostatnich latach lubuski kryminał wraca do sądu! Poćwiartował zwłoki kobiety, zniknął. Wyrok zapadł, ale…

Dariusz Dutkiewicz
Dariusz Dutkiewicz
Tadeusz M. po poćwiartowaniu zwłok Józefiny ustawił jej swoisty ołtarzyk.
Tadeusz M. po poćwiartowaniu zwłok Józefiny ustawił jej swoisty ołtarzyk. Dariusz Dutkiewicz
Ta makabra wstrząsnęła całą Polską. Był styczeń 2020 r., kiedy policjanci w komórce należącej do Tadeusza M. ze Skwierzyny dokonali makabrycznego odkrycia. Na podłodze, przykryte drewnem, leżały ludzkie zwłoki, a raczej to, co z nich pozostało. Korpus i nogi. Głowa i ramiona zniknęły. Śledczy ustali i, że to szczątki Józefiny, konkubiny Tadeusza. M. I to on poćwiartował ciało kobiety po jej śmierci.

Mieszkaniec Skwierzyny trafił do aresztu z którego wyszedł latem 2020 r. Rozmawialiśmy z nim w jego mieszkaniu wkrótce po tym, jak odzyskał wolność. Twierdził, że chodziło mu o to, żeby dalej pobierać rentę za Józię. Ze szczegółami opowiadał, jak znalazł zwłoki swej kobiety obok łóżka w ich mieszkaniu. No i zaciągnął je do komórki na podwórzu. Tam poćwiartował nożem i siekierą. A później w wózku wywoził kawałek po kawałku nad brzegi Warty i tam wyrzucał do rzeki. Jak przyznał dziennikarzowi, pewnie pozbyłby się całości, ale pił alkohol i to powodowało, że miał przerwy w swej… pracy. Dlatego nie dokończył dzieła, no i wtedy pojawiła się policja.

Przeczytaj także:

Wyrok zapadł

Po zatrzymaniu przez policję Tadeusz M. trafił do aresztu. Po wyjściu zza krat, w listopadzie 2020 r. zniknął. Jak twierdziły sąsiadki, miał wielkie wyrzuty sumienia, a po nocach śniła mu się Józia. Prokuratura postawiła Tadeuszowi M. przede wszystkim zarzut zbezczeszczenia zwłok, ale i oszustw. Przed Sądem Rejonowym w Międzyrzeczu, bez udziału oskarżonego, zapadł wyrok: 3 lata pozbawienia wolności i obowiązek naprawienia wyrządzonej szkody. Do tego zapłata ponad 900 zł na rzecz ZUS-u oraz ponad 100 zł na rzecz Ośrodka Pomocy Społecznej w Skwierzynie.

Polecane:

Teraz apelacja

Wydawało się, że sprawa jest zakończona. Ale okazuje się, że nie. Obrońcy Tadeusza M. złożyli bowiem apelację. – Obrona kwestionuje wysokość kary – mówi Łukasz Gospodarek rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Gorzowie, a zarazem oskarżyciel w sprawie Tadeusza M.
W czerwcu przed Sądem Okręgowym w Gorzowie odbędzie się więc kolejna rozprawa przeciwko Tadeuszowi M. ze Skwierzyny. Znowu ława oskarżonych pozostanie pusta?

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Strefa Biznesu: Uwaga na chińskie platformy zakupowe

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na miedzyrzecz.naszemiasto.pl Nasze Miasto