Minister Finansów ostrzega! W związku z koronawirusem musimy się liczyć z lockdownem

OPRAC.:
Maciej Badowski
Maciej Badowski
- Musimy być jednak gotowi na każdą ewentualność- tłumaczył Tadeusz Kościński.
- Musimy być jednak gotowi na każdą ewentualność- tłumaczył Tadeusz Kościński. Karolina Misztal/ Polska Press
Udostępnij:
Minister finansów Tadeusz Kościński w rozmowie z dziennikiem "Fakt"przyznał, że "musimy się liczyć z lockdownem". Jednocześnie dodał, że rządzący nie chcieliby tego robić, "bo to negatywnie wpływa na społeczeństwo i na gospodarkę".

Minister finansów zapytany o to, czy rząd rozważa możliwość wprowadzenia lockdownu, poinformował: "Z punktu widzenia finansów musimy się z tym liczyć, choć nie chcielibyśmy tego robić, bo to negatywnie wpływa na społeczeństwo i na gospodarkę. Musimy być jednak gotowi na każdą ewentualność".

W zeszłym tygodniu szef resortu zdrowia Adam Niedzielski poinformował, że jeśli trend wzrostu nowych zakażeń koronawirusem się utrzyma (...) mogą zapaść decyzje o wprowadzeniu kolejnych restrykcji. Ewentualne obostrzenia mogą objąć ograniczenie działalności gospodarczej.

Minister zdrowia, pytany, czy rząd zareaguje na obecną sytuację epidemiczną lockdownem, przekazał, że "jeśli pewien arsenał związany z wyszczepieniem się kończy, to używa się tego, co pozostaje w ręku, czyli restrykcje, obostrzenia".

Szef MZ, dopytywany, jakie mogą być ewentualne obostrzenia, stwierdził, że "będziemy rozmawiali o tym, co dalej ze szkołami, ale mamy takie samo zdanie, że ogromnym kosztem jest ograniczanie nauki stacjonarnej". Wskazał też na możliwe "inne restrykcje związane z ograniczaniem działalności gospodarczej, galerii i innych tego typu miejsc".

"Mam nadzieję, że inflacja zacznie szybko spadać"

Minister finansów w rozmowie z dziennikiem odniósł się także do inflacji, która pobiła kolejny rekord. Przypomnijmy, według tzw. szybkiego szacunku GUS inflacja w grudniu 2021 r. wyniosła 8,6 proc. To więcej niż prognozowali ekonomiści.

Szef resortu finansów tłumaczył, że "premier Mateusz Morawiecki ogłosił w piątek, że nastąpi obniżka VAT na paliwo z 23 do 8 procent" i najprawdopodobniej zacznie obowiązywać od przyszłego miesiąca. wyliczył, że "koszt obniżki VAT wyniesie około 3 miliardy złotych", ponieważ zmiana "miałaby obowiązywać przez pół roku".

- Chcemy to zrobić, nie czekając na zgodę Komisji Europejskiej. Dyrektywa, która umożliwia obniżkę VAT, wejdzie w życie dopiero latem. Mamy nadzieję, że KE będzie przychylnym okiem patrzeć na to, co robimy - zwłaszcza że to obniżka na określony czas, a nie na stałe- wyjaśniał.- Dziś praktycznie wszystko, co drożeje, wcześniej lub później jest oparte na cenie paliwa. Więc jeśli obniżymy ją, będzie to miało wpływ na całą inflację- dodał.

- Finanse publiczne są w dobrej kondycji, jesteśmy gotowi wspierać działania antyinflacyjne. Mamy nadzieję, że inflacja szybko zacznie spadać- stwierdził Kościński.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rośnie poczucie zagrożenia cyberprzestępczością

Wideo

Materiał oryginalny: Minister Finansów ostrzega! W związku z koronawirusem musimy się liczyć z lockdownem - Lubuskie Nasze Miasto

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie