Międzyrzeczanka uderzyła w skodę żandarmerii! Wyglądało fatalnie. Pojawił się śmigłowiec LPR. O dziwo, kierowcy wyszli z kraksy bez szwanku

Dariusz Dutkiewicz
Dariusz Dutkiewicz
Na szczęście w kolizji nikt poważnie nie ucierpiał.
Na szczęście w kolizji nikt poważnie nie ucierpiał. OSP Templewo
Piękna, słoneczna pogoda. Zdaniem policjantów, idealna pogoda, aby więcej odziało się na naszych drogach. Słońce wróży więcej… kraks. Takich jak ta pod Międzyrzeczem.

Do zdarzenia doszło na drodze krajowej w okolicach Piesek podczas manewru wyprzedzania. Skutki kraksy wyglądały fatalnie. Na tyle, że na miejsce wezwano śmigłowiec LPR. Było to konieczne, bowiem stan kobiety kierującej volkswagenem był początkowo niepokojący, natomiast w pobliskim Międzyrzeczu nie było akurat żadnej wolnej karetki. Na bóle skarżył się także kierowca skody żandarmerii.

Zobacz:

Skoda żandarmerii uszkodzona

Ostatecznie skończyło się na strachu o stan zdrowia obu osób. Jak poinformował nas Aleksander Kusz, dowódca działających na miejscu strażaków z Templewa, żadnemu z uczestników nic poważnego się nie stało.
Jak doszło do kraksy? Z ustaleń policji wynika, że przyczyną był niewłaściwie przeprowadzony manewr wyprzedzania – mówi rzeczniczka prasowa międzyrzeckiej policji Justyna Łętowska. – Kobieta ukarana została mandatem.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie