Międzyrzecz: najlepsze trasy rowerowe zdaniem naszych Czytelników

Najlepsi Czytelnicy na świecie
Majówka na rowerze? Mamy dla Was kilka ciekawych tras!
Majówka na rowerze? Mamy dla Was kilka ciekawych tras! pixabay.com/materiały Czytelników
Rower to jedna z najtańszych, najzdrowszych i najlepszych form spędzania wolnego czasu. Wsiadajcie więc na swoje dwa kółka i jazda przed siebie. Nie wiecie dokąd? Zaraz się dowiecie. Mamy dla Was kapitalny zestaw tras rowerowych w okolicy Międzyrzecza!

Ten artykuł nie powstałby, gdyby nie nasi Czytelnicy. Na facebookowym profilu Głos Międzyrzecza i Skwierzyny poprosiliśmy internautów o wskazanie (choćby w kilku słowach) ulubionych tras rowerowych w pow. międzyrzeckim. Nasi Czytelnicy, jak zawsze, nie zawiedli! Nie tylko dostaliśmy dokładne opisy tras, ale nawet mapy. Dzięki temu każdy może ruszyć w sprawdzoną i bezpieczną drogę. Szczególne podziękowania kierujemy w stronę ekipy Rowerowy Międzyrzecz.

Poleca Rowerowy Międzyrzecz

Ekipa Rowerowy Międzyrzecz od razu zapewnia, że „tras wokół Międzyrzecza jest masa”. Różny jest również ich stopień zróżnicowania. - Zależy od tego, czy chcemy trochę potrenować, czy może pojechać na rodzinną wycieczkę. Jeśli to drugie, to zazwyczaj oczywistym wyborem jest trasa na OW Głębokie, ale można pojechać trochę dalej, zapuszczając się w piękny las i jadąc w kierunku meandrującej Obry i mostu Bismarcka. Jadąc tą drogą dojedziemy do drogi ppoż tzw. „autostrady leśnej” i tam możemy wybrać się w trzy strony.

1. Skręcając w lewo dojedziemy do Gorzycy i stamtąd do Międzyrzecza, mijając w Gorzycy malownicze rozlewiska nad Obrą oraz stary kościół. Ta trasa ma około 20 km i jest dość łatwa, choć miejscami może być nieco piaszczysta (tę trasę znajdziecie na mapce). Polecamy ją z dziećmi powyżej 7. roku żucia. Ciekawostką tej trasy, szczególnie w czerwcu i lipcu przy widoku na 4 km (jadąc od OW Głębokie lub na mapce 14 km), jest to, że można spotkać tam masę motyli wygrzewających się na szutrze w promieniach słońca. Polecamy w tym celu godziny przedpołudniowe albo przejazd po 15.00.

2. Jadąc prosto, dojedziemy do mostu na Obrze i dalej do jeziora Chyciny. Ta trasa będzie już trochę bardziej wymagająca, gdyż powrotów z niej będzie wiele, ale najkrótszy będzie miał około 20-30 km.

3. Skręcając w prawo, dojedziemy piękną szutrową drogą do drogi asfaltowej, łączącej wieś Zubrow z Bledzewem, mijając po drodze piękne lasy i rozlewiska j. Chycina i j. Bledzewskiego, które łączy kanał. Na tej drodze asfaltowej, skręcając w prawo, dojedziemy do gminy Bledzew. I osobiście bardziej polecamy tę opcję, jeśli ktoś nie czuje się na siłach na wariant max, gdyż łatwiej wrócić stamtąd do Międzyrzecza.
Miłośnikom dużo dłuższych wycieczek, polecamy wybrać się asfaltem przez wsie Chycina i Kursko do wsi Pieski. Będzie to trasa około 30-35 km, stąd można wrócić do Międzyrzecza - dojdzie wtedy 10 km. Albo można oddać się całodniowej wyprawie w kierunku Kęszycy Leśnej i Kaławy. Ale te trasę zostawiamy już dla amatorów 4- a nawet 6-godzinnych wycieczek.

Polecają nasi Czytelnicy

Sławomir Chról po bajecznych okolicach Międzyrzecza przejechał - jak zapewnia - ponad 4 tys. kilometrów. Trasy poznawał początkowo w oparciu o mapę, którą ktoś - bezpłatnie - podesłał mu z ratusza, co do dziś pamięta i za co przy okazji dziękuje.
Zaproponował nam i innym Czytelnikom nam kilka „swoich” map. Warto je przejrzeć. Czytelnik zastrzega, że nie lubi za bardzo jazdy po drogach i ulicach, woli „pobocza”. No i nie zajmuje się sportem wyczynowo, więc jego ocena i polecane drogi to oferta dla „wycieczkowców” - jak sam siebie dowcipnie określa.

Dzieli się też konkretnymi uwagami:
1. Okolice mamy piękne do jazdy, choć często szlaki są zablokowane czy zwyczajnie brudne (np. jezioro na Skokach z tyłu, od strony kolei, czy trasa Jagielnik- Kęszyca wzdłuż jeziora), 2. Szlaki mamy dobrze oznakowane, tablice również.
3. Według niego rozsądna, weekendowa wycieczka rowerowa po okolicy powinna zajmować około 3-4 godzin, czyli mierzyć 50-60 km. Wtedy można miło spędzić czas i coś zobaczyć. - Oczywiście piszę o dorosłych - dodaje.
4. Podpowiada, że trasami rowerowymi dookoła Międzyrzecza można dojechać do Pszczewa, Rokitna, Lubikowa, Pniewa (czyli słynne bunkry MRU), na Boryszyn, na koncert nad jeziora w Łagowie, do Lubrzy czy Wysokiej.
6. Jego zdaniem miejsc do postoju i odpoczynku przy trasach „jest sporo, a ostatnio coraz więcej”. Polecane przez pana Sławomira trasy są w naszej galerii.

Uwaga: w zestawie map znajdziecie też „szybką i przyjemną” trasę polecaną przez Jakuba Zimowskiego (ma 26 km długości) oraz 68-kilometrowy wypad, sprawdzony przez Tomasza Baranieckiego. Za superpodpowiedzi i mapy dziękujemy też Agnieszce Ziętek.

Dziękujemy, że podzieliliście się z nami Waszymi ulubionymi trasami rowerowymi!

Mniej wina w Europie

Wideo

Dodaj ogłoszenie