Międzyrzecz był 11 lat temu na ustach całej Polski: w kościele natrafiono na polichromie z XVI wieku

Dariusz Brożek
Polichromie zabezpieczają konserwatorzy, którzy ostatnio prowadzili podobne prace w zabytkowym kompleksie klasztornym w Paradyżu. Fot. Dariusz Brożek
W trakcie prac konserwatorskich w kościele pw. Św. Jana Chrzciciela odsłonięto malowidła ścienne z 1545 r. - Odkrycie ma kapitalne znaczenia dla nauki. Prezbiterium jest o sto lat starsze, niż sądziliśmy - mówi Ryszard Patorski z miejscowego muzeum.

Materiał ukazał się w GL w 2009 r. Dziś go przypominamy!

Freski odkrył międzyrzecki konserwator Roman Kasprowicz podczas renowacji prezbiterium.

- Przedstawiają scenę ukrzyżowania Jezusa Chrystusa. Widać wyraźnie postaci Matki Bożej i Jana Ewangelisty. Oraz miedzianego węża, który uzdrawia ludzi pokąsanych przez inne węże - mówi proboszcz parafii pw. Św. Jana Chrzciciela ks. Marek Walczak, który jest dziekanem dekanatu pszczewskiego.

Malowidła zabezpieczają fachowcy, którzy specjalizują się w konserwacji zabytków sakralnych. - Z tego okresu zachowało się niewiele polichromii - mówi Marlena Koczorowska z pracowni konserwatorskiej Monument Servis.

Bezpośredni nadzór nad pracami sprawuje Barbara Bielenis-Kopeć, wojewódzki konserwator zabytków. Nie ukrywa, że to sensacyjne odkrycie. - Nie spodziewaliśmy się tego - zaznacza.

Renesansowa metryka

- To ważne odkrycie w skali całego kraju. Polichromie mają prawie 500 lat, ale są dobrze zachowane - zaznacza Marlena Koczorowska z pracowni konserwatorskiej Monument Servis.
(fot. Fot. Dariusz Brożek)

O epokowym znaczeniu odkrycia przekonany jest znawca historii Międzyrzecza Ryszard Patorski z miejscowego muzeum.

- W żadnych ze źródeł nie ma ani słowa o tych freskach. Ich odkrycie zweryfikowało naszą wiedzę na temat dziejów kościoła. Wybudowano go wprawdzie pod koniec XV wieku, jednak do tej pory sądzono, że prezbiterium dobudowano dopiero w XVII wieku. Teraz wiemy, że jest co najmniej o sto lat starsze - zaznacza.

Przy freskach namalowano datę 1545. To dowód na renesansową metrykę prezbiterium i jednocześnie pierwszy ślad prowadzący do fundatora. Kolejnym jest herb Jastrzębiec.

- W tym czasie starostą międzyrzeckim był Wawrzyniec Myszkowski herbu Jastrzebiec. To on był fundatorem fresków. I nie należy się temu dziwić, gdyż starostowie z urzędu opiekowali się kościołami. Mianowali nawet proboszczów - mówi.

Ojciec fundator, syn renegat

Freski przedstawiaja m.in. scene ukrzyzowania Jezusa Chrystusa. Widać na nich postaci Matki Bożej i Jana Ewangelisty.
(fot. Fot. Dariusz Brożek)

Budowę gotyckiej fary ukończono w 1479 r. Potem kilka razy była jednak przebudowywana. Pierwszy raz po 1520 r., kiedy Międzyrzecz został spalone przez brandenburskich najemników. - Podczas ataku na miasto zniszczeniu uległ strop świątyni. Teraz mamy dowód, że w trakcie remontu dobudowano też prezbiterium - zaznacza Patorski.

Przez blisko 500 następnych lat renesansowe freski pokryło kilka warstw tynku. Pierwszy raz zostały zamalowane już w drugiej połowie XVI w. W 1556 r. syn fundatora starosta Stanisław Myszkowski przeszedł na luteranizm i przekazał świątynię swym braciom w wierze, którzy prawdopodobnie otynkowali jej wewnętrzne ściany.

- W 1604 roku dzięki staraniom ówczesnego starosty Jana Zamoyskiego i biskupa poznańskiego Stanisława Goślickiego kościół został przywrócony katolikom - opowiada R. Patorski.

Parafia liczy na Brukselę

Na wstępne prace konserwatorskie, badania i zabezpieczenie malowideł wojewódzki urząd ochrony zabytków przeznaczył 30 tys. zł. Koszt ich odrestaurowania będzie jednak znacznie wyższy. Freski pokrywają ściany i strop prezbiterium. To około 400 m. kw. A renowacja jednego metra może kosztować nawet kilka tysięcy złotych. Czy parafia poradzi sobie z takim wyzwaniem?

- Liczymy na dalszą pomoc służb konserwatorskich oraz Urzędu Marszałkowskiego. Będziemy się ubiegać o pieniądze z Unii Europejskiej. Polichromie są zbyt cenne, żeby ponownie je ukrywać pod kolejną warstwą farb - zaznacza ks. M. Walczak.

FARA Z ŚREDNIOWIECZNĄ METRYKĄ

Gotycka fara pw. Św. Jana Chrzciciela to najstarszy zabytek w mieście. Wybudowana została w 1479 r. Pięć lat wcześniej poprzedni kościół został zniszczony przez wojska króla Węgier Macieja Korwina i księcia żagańskiego Jana II Szalonego, które spaliły miasto i zdobyły zamek. W 1556 r. ówczesny starosta Stanisław Myszkowski przekazał ją protestantom. Katolikom przywrócona została w 1604 r. przez kolejnego starostę Jana Zamoyskiego, który zasłynął jako kanclerz i hetman wielki koronny. Zdobiąca ją charakterystyczna dzwonnica z drewna wybudowana została dopiero 1835 r. Zastąpiła drewnianą wieżę, która stała obok kościoła i spłonęła w 1824 r.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Materiał oryginalny: Międzyrzecz był 11 lat temu na ustach całej Polski: w kościele natrafiono na polichromie z XVI wieku - Gazeta Lubuska

Dodaj ogłoszenie