Dworce kolejowe są wizytówkami miast. Międzyrzeczanie z takiej wizytówki dumni być nie mogą

Dariusz Dutkiewicz
Dariusz Dutkiewicz
Wjazd na stacje w Międzyrzeczu od strony Gorzowa
Wjazd na stacje w Międzyrzeczu od strony Gorzowa Dariusz Dutkiewicz
Polskie Koleje Państwowe S.A. planują do 2023 r. zmodernizować prawie 200 dworców kolejowych w Polsce. Na liście jest też osiem w woj. lubuskim. Ale dworca w Międzyrzeczu wśród nich nie ma. A powinien, bo to co widać na peronach międzyrzeckiej stacji woła o pomstę do nieba!

A jeszcze w schyłkowych latach XX w. międzyrzecki dworzec był chlubą miasta. W budynku głównym działały aż dwie kasy biletowe, była poczekalnia, restauracja, WC, a nawet… przechowalnia bagażu. Z peronu zaś na peron przechodziło się podziemnymi przejściami. Nad porządkiem na stacji czuwała ówczesna Służba Ochrony Kolei. A było nad czym czuwać, bo przez Międzyrzecz przejeżdżało nawet kilkanaście pociągów osobowych dziennie, a przez dworzec przewalały się w sezonie letnim setki podróżnych. – Pamiętam te czasy doskonale, bo nawet czasami obiady w tej restauracji jadałem – mówi znany międzyrzecki fotoreporter Ryszard Patorski.

Przeczytaj także:

Ruiny wiat burzą wizerunek

To już niestety zamierzchła przeszłość. Dziś dworzec w mieście między Obrą a Paklicą na pewno chlubą Międzyrzecza nie jest. Raczej miejscem wstydu. Na perony wchodzi się wąskim bocznym wejściem. Po obu stronach odrapane mury, a po lewej zamurowane drzwi, które kiedyś prowadziły do dworcowej toalety. No i jesteśmy wreszcie na peronach. Tam spotykamy podróżnych. Pan Leszek jest spoza Międzyrzecza. – Kiedy wysiadłem na stacji, to pomyślałem, że chyba dotarłem na Dziki Zachód – mówi. – Chociaż tam chyba stacje kolejowe były w lepszej kondycji.
Jednak Pani Eugenia, która mieszka w pobliskim Wyszanowie zauważa, że i tak jest lepiej niż jeszcze kilka lat temu. Dworzec jest dobrze oznakowany, czysto, jest wiata pod którą można się schronić, a na peronach położono polbruk – wylicza międzyrzeczanka. – Tylko ten wizerunek burzą te zaniedbane obiekty, pozostałości dawnych wejść do podziemi.

Przeczytaj i zobacz:

Zabytkowe parowozy przyciągnęły mieszkańców i turystów [WIDEO, ZDJĘCIA]

Metalowe szkielety

Bo rzeczywiście na końcu każdego peronu straszą metalowe szkielety dawnych wiat wejściowych do podziemi. Co z tego, że wejścia do wiat zabezpieczono kratami, skoro i tak stały się po prostu wysypiskiem śmieci. Do podziemi wejść nie sposób, bowiem zejścia do schodów zabito deskami. Co pod nimi jest? Strach pomyśleć.
Tuz za wiatą na środkowym peronie za to zupełnie powiało grozą. Oto zaraz za metalowym szkieletem stoi drewniana rozpadająca się taka szopa. Wejście otwarte. Zaglądamy do środka, a tam dwumetrowej głębokości wybetonowana nisza! Aż strach pomyśleć do czego może dość, gdyby zajrzało tam jakieś zaciekawione dziecko. Choć dla dorosłego to też miejsce niebezpieczne.

Wszystko w rękach kolei

- Jakby te wiaty odnowiono, chociażby pomalowano, to jakże inaczej wyglądałby dworzec – mówi Pani Eugenia z Wyszanowa. – Całe szczęście, że budynek dworcowy ktoś wykupił to jest zadbany.
Oczywiście międzyrzeczanie za stan dworca winią gminę. Jak mówi rzecznik prasowy międzyrzeckiego magistratu Dariusz Brożek, budynek główny jest własnością prywatną, natomiast reszta czyli także perony to własność PKP.
Budynek, ale tylko budynek dworca kolejowego w Skwierzynie próbowały swego czasu od PKP odkupić skwierzyńskie władze. – Pertraktacje trwały długie lata, a kiedy w końcu mieliśmy wszystko dopięte było na ostatni guzik, nawet pieniądze na ten cel były, to nagle PKP zrezygnowała z transakcji – mówi wiceburmistrz Skwierzyny Wojciech Kowalewski.
W przypadku Międzyrzecza nie chodzi o budynek, bo ten jest zagospodarowany, tylko o stan peronów, a zwłaszcza o te zrujnowane szkielety wiat, które podróżni mogą brać za wizytówkę Międzyrzecza. No ale wychodzi na to, że stan wizytówki jest w ręku kolei.

Uwaga na chińskie telefony

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
Dworzec przetrwał dwie wojny światowe, komunę, stan wojenny, 125 lat burz i nawałnic, administracje cesarstwa niemieckiego, niemiecką , radziecką, peerelowską, ale transformacja i demokracja III RP go pokonała. Ta siła destrukcji i nonszalancji wladz jest porażająca.
Dodaj ogłoszenie