Drzewa umierają stojąc nad Obrą w Międzyrzeczu! Co jest powodem?

Dariusz Dutkiewicz
Dariusz Dutkiewicz
Młode drzewa nad brzegami Obry przy Białym mostku nagle uschły. Dlaczego? Dariusz Dutkiewicz
Co spowodowało, że młode drzewa i to stojące nad brzegami Obry uschły. Co, albo kto spowodował to tak przygnębiające zjawisko?

Piękne, niedawno jeszcze zielone dziś zeschłe topole spotkaliśmy nad brzegami Obry przy Białym Mostku obok os. Kasztelańskiego. Widok jest doprawdy smutny. Tym bardziej, że dookoła morze zieleni, jak to w maju. Spróbowaliśmy wyjaśnić to zjawisko. Zwróciliśmy się więc do znanego międzyrzeckiego przyrodnika Andrzeja Chmielewskiego.

Przeczytaj także:

To robota bobrów

Pan Andrzej, po analizie przesłanych mu zdjęć raczej nie miał wątpliwości. – Wygląda to na robotę bobrów – twierdzi Chmielewski. – Te zwierzaki uwielbiają młode drzewa. Nie tylko zjadają ich pnie, ale potrafią się także dobrać do korzeni.
I rzeczywiście, bobry w rejonie Obry przy zamku, w sąsiedztwie terenów przy Białym Mostku grasowały. – Zadomowiły się na wyspie na stawie w międzyrzeckim parku przy zamku – sygnalizował swego czasu dyrektor muzeum Andrzej Kirmiel.

Przeczytaj także:

Bobry grasowały nocami

Powaliły niejedno drzewo w okolicy. Pracownicy muzeum zabezpieczyli więc pnie drzew przy stawie metalowymi siatkami. Wszystko więc wskazuje na to, że futrzaści pływacy w poszukiwaniu przysmaków przeprawiali się nocami przez Obrę i obrabiali młode topole.
No cóż, natura. Pewnie należy bobrom to łobuzerstwo wybaczyć. W końcu, drzewa nad Obrą, nawet suche, i tak nadają okolicy specyficzny koloryt.
Przed nami wolne dni, to może warto samemu czy z rodziną zobaczyć dzieło futrzaków, a przy okazji jak pięknie zagospodarowano niegdyś tak zapuszczone tereny po drugiej stronie Obry. Przejdziecie nad rzeką oczywiście Białym Mostkiem.

Religia i etyka w szkole. Kto ma kształcić nauczycieli etyki?

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Te poschnięte drzewka i zmarnowane kilkadziesiąt tysięcy zł między Wysoką i Kałwą to też robota bobrów ?

G
Gość

Imponująca dedukcja i ekspertyza dendrologiczna. A utopione środki w te bagno było wspólnie wydać z powiatem na urządzenie bajkowego parku z prawdziwego zdarzenia przy zamku, który czeka na swój czas. Tam są turyści, klimat, teren jest pod kontrolą i na noc zamykany. A za białym mostkiem nawet bociany zawracają, bo im przyrodnicy stołówkę na bagnach osuszyli.

Dodaj ogłoszenie