Wypadek autokaru. Podróżowali nim niepełnosprawni z lubuskiego. Jedna osoba nie żyje, 24 są ranne. Jak przebiegała akcja ratownicza

W wypadku autokarem na drodze krajowej nr 3 w okolicy Polkowic zginęła jedna osoba, a 24 jest rannych. Autobusem wracały z wycieczki na jarmark bożonarodzeniowy we Wrocławiu osoby niepełnosprawne z Międzyrzecza i Pszczewa. - Kiedy przyjechaliśmy na miejsce zastaliśmy cztery osoby przygniecione przez ścianę leżącego pojazdu, trzy znajdowały się wewnątrz autokaru. Podjęliśmy natychmiastową akcję - mówi GL Daniel Mucha z wrocławskiej straży pożarnej.

Aktualizacja, godz. 15.12
- Po nocnym wypadku pod Polkowicami trafiło do nas 5 osób w wieku od 33 do 62 lat. Żadna z tych osób nie była w stanie zagrażającym życiu. Obrażenia były od powierzchownych potłuczeń aż po złamanie kręgosłupa. – powiedział Tomasz Kozieł, rzecznik prasowy wojewódzkiego szpitala specjalistycznego w Legnicy. Posłuchaj całej wypowiedzi:

Aktualizacja, godz. 10.00
"Autobusem podróżowało 48 osób i 2 kierowców. 1 osoba nie żyje a kilkanaście trafiło do szpitali. Lekko ranni trafili do Centrum Usług Zdrowotnych w Polkowicach. Na miejscu otrzymali pomoc psychologiczną. Uczestnikom wypadku zapewniono też kontakt z rodzinami" - wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak dementując tym samym informację o dwóch ofiarach śmiertelnych.

Autobusem podróżowało 48 osób i 2 kierowców. 1 osoba nie żyje a kilkanaście trafiło do szpitali. Lekko ranni trafili do...

Opublikowany przez Wojewoda Dolnośląski Paweł Hreniak Czwartek, 6 grudnia 2018

Aktualizacja, godz. 9.00
"(...) Niestety w szpitalu w Lubinie zmarła kolejna poszkodowana osoba. Bilans wypadku to 2 ofiary śmiertelne, 5 osób w stanie ciężkim i kilkunastu rannych. Jestem po rozmowie z burmistrzem Polkowic - wszystkie najlżej ranne osoby zostały już przewiezione do domów" - poinformował na swoim profilu społecznościowym wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak.

__________

Autokar jadący z Wrocławia do Międzyrzecz w czwartek, 6 grudnia, około godz. 21, wpadł w poślizg, wpadł do rowu, a potem przewrócił się na bok. Wszystko działo się w okolicach ronda , które wciąż znajduje się w budowie, na drodze krajowej nr 3 w pobliżu miejscowości Sucha Górna (okolice 353 kilometra drogi) autokar,.

Autobusem podróżowało 48 osób oraz dwóch kierowców. Część z podróżnych z ograniczeniami intelektualnymi i ruchowymi. - Po przyjeździe na miejsce zdarzenia pierwszych zastępów 43 osoby znajdowały się poza autobusem, cztery osoby były przygniecione przez ścianę leżącego pojazdu, trzy znajdowały się wewnątrz. Do dwóch z nich był ograniczony dostęp ze względu na uszkodzone siedzenia. Były zakleszczone między siedzeniami - relacjonuje akcję ratunkową Daniel Mucha z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej we Wrocławiu.

Najpierw wykonano podkop pod autokar, co umożliwiło wydostanie i ewakuację poszkodowanych. Do rannych w autobusie dostano się przy pomocy narzędzi hydraulicznych

Osoby miały liczne obrażenia wielonarządowe, między innymi otwarte złamania, rany głowy i kończyn. - W pierwszej kolejności strażacy przystąpili do uwalniania osób przygniecionych przez autobus oraz uwięzionych wewnątrz pojazdu. Najpierw wykonano podkop pod autokar, co umożliwiło wydostanie i ewakuację poszkodowanych. Do rannych w autobusie dostano się przy pomocy narzędzi hydraulicznych. Następnie podniesiono autobus i dokonano penetracji przestrzeni pod nim. Nikogo tam nie znaleziono - mówi Mucha.

24 osoby z różnymi obrażeniami ciała została przetransportowana do kilku najbliższych szpitali w Legnicy, Lesznie, Głogowie i Nowej Soli

Jak dowiedzieliśmy się, 21 osób jest z gminy Międzyrzecz. 10 z nich zostało poszkodowanych: 8 podopiecznych Środowiskowego Domu Pomocy w Międzyrzeczu i dwóch instruktorów. Pozostali poszkodowani, w tym dwie osoby zmarłe, są z gminy Pszczew. Rodziny osoby poszkodowanych mają problemy z ustaleniem, w którym szpitalu leżą ich bliscy. Szpitale tłumaczą, że to ze względu na RODO.

- Do naszego szpitala trafiło 7 osób - mówi Edward Schmidt, prezes i dyrektor ds. medycznych Głogowskiego Szpitala Powiatowego. - Dwie z nich trafiły na oddział urazowo-ortopedyczny, z czego jedna miała poważne złamania uda i podudzia. W nocy była operowana, jej stan jest poważny, ale stabilny, nie zagraża życiu. Jedna osoba trafiła na chirurgię ogólną. Pozostałe cztery osoby miały lżejsze obrażenia kończyn bez złamań. Zgłosiły się po nie w godzinach rannych rodziny - dodaje lekarz.

Do szpitala w Nowej Soli trafiły dwie osoby. - Jedna z nich jest obserwowana na oddziale ortopedycznym. Druga przebywa na chirurgi urazowej - przekazała nam Bożena Osińska, dyrektor placówki.

W akcji brało udział 28 zastępów straży pożarnej, 10 karetek pogotowia oraz sześć policyjnych radiowozów. - Pierwsze czynności funkcjonariuszy i pozostałych służb polegały na wyciągnięciu wszystkich poszkodowanych z wnętrza pojazdu, udzielenia pomocy i przekazaniu służbom ratunkowym. Polkowiccy policjanci wstępnie ustalili, że kierujący autobusem mężczyzna z nieznanych przyczyn zjechał na prawe pobocze drogi krajowej nr 3 w okolicy Kazimierzowa. Doprowadziło to do przewrócenia się autokaru na prawy bok - mówi st. sierż. Przemysław Rybikowski policji w Polkowicach.

24 osoby z różnymi obrażeniami ciała została przetransportowana do kilku najbliższych szpitali w Legnicy, Lesznie, Głogowie i Nowej Soli. Pozostałe poszkodowane osoby trafiły do miejsca przygotowanego przez władze samorządowe, gdzie oczekiwały na transport do miejsc docelowych. - 69-letni kierowca został zatrzymany, aby można było wykonać z jego udziałem niezbędne czynności procesowe. Został także przebadany na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. Był trzeźwy - informuje Rybikowski.

- W związku z tym zdarzeniem będą wykonywane kolejne czynności celem szczegółowego wyjaśnienia okoliczności wypadku. Policjanci będą ustalać, co było jego przyczyną, czy zaistniał jakiś błąd ludzki lub usterka techniczna pojazdu. Bierzemy pod uwagę warunki atmosferyczne, które występowały w chwili zdarzenia. Policjanci do wczesnych godzin rannych zabezpieczali miejsce wypadku pod nadzorem prokuratora rejonowego i biegłego - mówi policjant.

Tuż przed godz. 4 rano ruch drogowy na drodze nr 3 został udrożniony.

O wypadku wojewoda dolnośląski rozmawiał już z ministrem spraw wewnętrznych i administracji, Joachimem Brudzińskim.

Pomoc dla osób poszkodowanych w wypadku organizują też władze Polkowic:

Trwa posiedzenie sztabu kryzysowego w Centrum Zarządzania Bezpieczeństwem Województwa Dolnośląskiego:

Wojewoda dolnośląski potwierdza informacje dotyczące wycieczki. To osoby niepełnosprawne z miejscowości Pszczew i Międzyrzecz z województwa lubuskiego:

Wideo

rik

  • Gazeta Lubuska
Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3